Jakie rośliny odstraszają muchy

sakura sasuke


Jaka jest nazwa takiej zielonej rosliny b.intensywnie pachnacej po
lekkim
jej poruszeniu. Mam ja w doniczce jest gdzies okolo 30 cm wysoka
ponoc ma
wlasciwosci lecznicze.


To jeden z gatunkow pelargonii (Pelargonium graveolens) - faktycznie
olejki uzywane sa w aromaterapii, odstraszaja
muchy (dlatego nasze babcie trzymaly te rosline w kuchni ;), stymuluja
produkcje uryny, maja dzialanie antyseptyczne,
usmierzajace bol, dobrze dzialaja na przetluszczajaca sie skore/wlosy.
Ale czasem obnizaja poziom cukru we krwi
 (hipoglikemicy ostroznie!).

Potocznie i powszechnie choc nieprawidlowo nazywa sie ten gatunek
pelargonii 'geranium' - blednie, poniewaz mamy rodzaj botaniczny
Geranium (pol. bodziszek) nalezacy do tej samej rodziny botanicznej
bodziszkowatych (Geraniaceae). Olejkodajne sa tez inne spokrewnione
pelargonie, np. Pelargonium krappeanum, P. capitatum.

Nazwa Geranium natomiast pochodzi od greckiego zdrobnienia 'gerĂĄnion'
od gĂŠranos 'zuraw', 'bocian' - od ksztaltu owoców, przypominajacych
dziób ptasi.
Pozdrawiam

florin,nie wiem czy o to chodzi ale roślina o nazwie plektrantus potocznie
nazywa się komarnikiem też odstrasza w pewnym stopniu muchy i komary,po
potrząchnięciu wydziela taki specyficzny mocny jakby cytrynowy zapach,ale czy
mogę cię prosić abyś podała sposób na szerszenie ja też mam z nimi
problem,chyba niedaleko gdzieś mam ich gniazdo,napisz proszę jak z nimi
walczysz,
pozdrawiam Monika

Trawa na trawniku nie kwitnie, jak się ją często kosi. I uważaj, żeby
nie było w trawie koniczyny, bo możesz mieć wtedy kwiaty poniżej noża
kosiarki i pozostaną po koszeniu. Zwłaszcza w pełnym słońcu kwiaty
mają krótkie szypułki, a koniczyna biała potrafi w takich warunkach
mieć bardzo krótkie.
Nie wiem, czy jakieś rośliny odstraszają pszczoły, wiem tylko, że
bywają rośliny zapylane przez wiatr, przez nocne ćmy (tych kwiaty
najsilniej pachną wieczorem, kiedy pszczoły spokojnie śpią), no i są
jeszcze rośliny zapylane przez muchy. Te ostatnie mają kwiaty mniej
lub więcej cuchnące, przeważnie padliną. Kolory zielone i brązowe.

Ponoć na parapecie pomidorek ...
Ponoć na parapecie pomidorek stojąc odstrasza od wlatywania
natrętnych much do mieszkań. Ciekawe tylko , z której strony szyby
musi stać...
Nie sprawdzłem, "siatkujemy" wszystkie okna i drzwi...

Niechże {Emi.czm}-ychnie czym prędzej od pomysłu na dodatkowe
nawożenie doniczkowanych pomidorków.
To przeca 1-roczne rośliny.
Dobrą ziemię ogrodową, próchniczna dać, w ziemi domieszać akwa-żelu
sproszkowanego i zdrenować dno [coś wspaniałego - sprawdzałem nawet
dla największych donic z wieloletnimi krzewami - wiecznie stojące na
słońcu i raz na miesiąc podlewane wytrzymują tak w największe
szusze!] i pilnować, by doniczka się nie omskła z parapetu przy
przeciągu...

Uszczykiwać + podwiązywać
i smakować te ich ... jak im tam ... antyoksydantowe ... no te ...
Ot, skleroza!

Pomóżcie proszę - mikrooelementów mi na przednówku zabrakło i
zapomniałem nazwy tych cudownych składników...
?

Nie ma takich roślin które na 100 procent odstraszą jakiegoś owad lub zwierzę.
W wypadku much lepiej je wyłapywać w pułapki lub podkarmiać muchomorami, a
właściwie mlekiem w którym wymoczyliśmy muchomory. Z innych metod to wieszanie
pod pułapem mieszkania aromatycznych roślin lub nowocześniejsza metoda
polegająca na wkładaniu do kontaktów odświeżaczy powietrza. Ich zapachy
zagłuszają wonie które zwabiają muchy. Jednak kłopot w tym ze mucha nie tylko
kieruje się zapachami ale tez wzrokiem wlatując do ciemniejszych pomieszczeń,
na południu maluje się w tym celu okiennice i drzwi domów na niebiesko gdyż
mucha źle postrzega ten kolor i unika tak pomalowanych przedmiotów. Także
ściany pomalowane na jasnoniebieski, majtkowy kolor nie są obsiadywane przez te
owady.
Jurek

Plectranthus niczego nie odstrasza - ani komarów, ani much, ani innych
lataczy-gryzaczy. Sprawdziłam - latały sobie spokojnie , nawet na odpoczynek
przysiadały...
Nie bardzo wierzę w odstraszające działanie wymienionych roślin. Jakie "pole
rażenia" może mieć taka np. kocimiętka - kilkaniście centymetrów? To co tylko
kocimiętkę po horyzont w ogrodzie sadzić?
Już bardziej prawdopodobne jest działanie wyciągu z rośliny - jako "psikacza",
do pryskania na siebie.
A jeśli już komar (albo inny gryzak) ugryzie - najlepiej łagodzaco działa Fastum
w żelu. Nie żadne reklamowane cuda - właśnie Fastum, co to niby stawy leczy.
Przez dwa ostatnie sezony stosowała cała moja rodzina, więc sprawdzone.

Bazylia jest dość duża roślina u nas uprawiana jako jednoroczna. Wyrasta na
wysokość około 30-40 cm. Jest, więc rośliną dość dużą. Przez cały okres
wegetacji należy uszczykiwać wierzchołki co pobudza ją do rozkrzewiania.
Roślina ta wymaga, jak większość ziół, bardzo widnego słonecznego miejsca,
chociaż w letnie dni na południowym oknie może być dla niej zbyt gorąco i
będzie wymagała lekkiego cieniowania. Jest rośliną delikatną i nie bardzo
nadaje się do uprawy w malej kuchni. Wrażliwa jest bowiem na opary z tłuszczu i
spaliny kuchni gazowych pozostawiające lepki nalot na liściach. Należy ją więc
od czasu do czasy myć lub wystawić na letni deszcz. Jak większość ziół nie
wymaga specjalnie żyznej ziemi i z powodzeniem można stosować większość
sprzedawanych w kwiaciarniach mieszanek do kwiatów doniczkowych. Podłoże
powinno być stale lekko wilgotne, co nie znaczy przesiąknięte woda i mokre.
Dawniej uprawiana była w mieszkaniach głownie z powodu tego, że jej zapach
odstrasza muchy, a świeże liście są doskonałym dodatkiem do kąpieli.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Plektrantus (Komarzyca) – odmiana o silnym wzroście, krzewiąca się o
przewisających pędach. Doskonała do kompozycji. Roślina ta wydziela intensywny
cytrynowy (tu bym dyskutowała) zapach czym odstrasza komary i muchy.
Sprawdzone. do skrzynek na balkon z kwiatami (gł. pelargonie - komary ich nie
lubią)zawsze wsadzam dodatkowo kilka sadzonek plektrantus i komarów znacznie
mniej. działa tez lavenda, mięta, vanilia, a jak sie w domku zalęgna to
terpentyna na spodek okna pozamykac wychodzimy na kilka godzin z pomieszczenia
i wracamy zmiesc komary z podłogi

naturalny odstraszacz
czy sa takie rosliny ktore w naturalny sposub odstraszaja owady?
czy jest cos takiego co odstasza np. mrowki, muchy, komary?

Podobno olejek lawendowy działa na komary polskie (na mnie i tak NIC nie
dziala,zawsze jestem najbardziej pogryziona z całej rodziny). Słyszałam kiedyś
że przy oknach wieszano zioła - głównie wrotycz - i ich zapach ogolnie
odstraszał owady. Ale czy zadziała na komary tropikalne...? Czy to aby nie te
komary przenoszą malarię?
Olejek cynamonowy działa odstraszająco na komary (powyżej 90 proc. repelencji),
pchły i roztocza. Jest on polecany zwłaszcza do nasączania wyrobów nietkanych
(np. piankowych), a także do wbudowywania w strukturę syntetycznych żywic
służących do wyrabiania np. obroży dla zwierząt domowych.

Olejek koprowy predestynuje do zabezpieczenia żywności przed szkodnikami.
Olejek kopru włoskiego od dawna stosowany był jako środek przeciwpasożytniczy,
głównie na świerzbowce i wszy.

Olejek rozmarynowy jest szczególnie użyteczny w preparatach przeciwko wszawicy.
Lawenda o roślina, którą wkładano do wnętrza szaf, nie tylko do nadania odzieży
przyjemnego zapachu, lecz również w celu odstraszania.

Bazylia pospolita to również roślina mająca zdolność odstraszania owadów.
Głównym składnikiem olejku bazyliowego jest – podobnie jak w olejku
goździkowym – eugenol (do 75 proc.). Repelencyjne właściwości wykazuje ten
olejek szczególnie silnie wobec komarów i ich larw.

Olejek miętowy także odstrasza owady. Etanol roztworu olejku mięty pieprzowej
(1:1) działa odstraszająco na muchy.
O - znalazłam!!!! wklejam:

Sposoby babuni na odstraszanie komarów

Kawałek świecy włożyć w mały fajansowy lichtarzyk lub kubeczek i ustawić na
środku głębokiego talerza. Nalać 10 łyżek wody, dodać jedna łyżkę formaliny i
zapalić świecę. Zwabione jej światełkiem komary topią się w wodzie.

W pomieszczeniu zamknąć okna. Nalać na spodeczek trochę terpentyny i wyjść
zamykając drzwi. W ciągu 15 – 20 minut opary z terpentyny uśpią komary, a gdy
te spadną na podłogę, można jest zmieść i spalić.

Na parapetach okien należy ustawiać doniczki z kwitnącą pelargonią lub
zawieszać zielone liście pomidorów. W pokojach ustawiać spodeczki z plasterkami
świeżej cebuli. Części ciała najbardziej narażone na ukąszenia (twarz, ręce,
nogi), posmarować octem, w którym przez 10 minut gotowały się liście orzecha
włoskiego. podobnie odstraszające działanie ma sok z liści bazylii.

Można też posmarować skórę sokiem z cytryny, olejkiem eukaliptusowym lub
goździkami (ich zapach odstręcza komary), a także jeść duże ilości czosnku i
cebuli. Można użyć wyciągu z geranium, mięty, liści laurowej, pietruszki,
pelargonii, czeremchy, smarować się rozcieńczonym octem (zapach odstrasza
komary, a ocet łagodzi ukąszenia).

Można również zażywać witaminę B, ale uwaga: jej nadmiar może być szkodliwy dla
zdrowia, a poza tym niektórym komarom jej zapach nie przeszkadza. Po ukąszeniu
można sobie pomóc smarując miejsce ukłucia papką mentolową albo zrobić sobie
kompres z rozcieńczonego amoniaku albo okład z surowych kartofli czy plasterków
cebuli. warto wypić wapno.

www.wsse.gorzow.pl/?mod=news&act=detail&cID=305&nID=89